Powierzchnię Polski w 1/3 porastają lasy. Co roku sadzi się w naszym kraju pół miliarda nowych drzew.
Dla wielu ludzi, także dla mnie las jest naturalnym „antydepresantem”.
-Spacer wśród drzew i oddychanie leśnym powietrzem obniża poziom stresu, pobudza produkcję „hormonów szczęścia” i mobilizuje nasz układ odpornościowy co potwierdzają liczne badania naukowe. Ja to czuję wyraźnie spacerując wśród drzew po każdym lesie: iglastym, liściastym czy mieszanym.
-Spacer wśród drzew, zanurzenie się w tę leśną, szczególną atmosferę i wdychanie ożywczego zapachu, wyraźnie obniża napięcie nerwowe, wzmaga produkcję serotoniny, mobilizuje układ odpornościowy.
-Po wkroczeniu na leśną ścieżkę poziom agresji maleje, złość rozpływa się w zieleni, a my stajemy się szczęśliwsi 😀💚💛💜💚😍💗
Uwielbiam grzybobranie, ale nawet jak grzybów nie ma korzystam z leśnych wrażeń.
Robię sporo zdjęć: drzew, liści, barw jesieni, darów lasu, utrwalam na fotografiach wszystko co mnie zachwyca.
-Drzewa działają magicznie, dają świeżą energię.
Potem oglądam wybrane, najciekawsze zdjęcia z lasu i utrwalam już w domu to dobre samopoczucie.
Takie wrażenia wzmacniają optymizm, leczą duszę.






Komentarze
Prześlij komentarz